będzie krótko, bo mniej znaczy więcej 🤔

Snail Mail - Lush

Bartek Buzuk
Head below the surface of a frozen lake
Head in the black water, let it seep into my brain
God around your neck, though he never did too much for you
I wish I knew him better
Though I don't think there's much he'd wanna do

Debiutancki album Lindsay Jordan ma w sobie coś z listów. Takich tradycyjnych, pisanych na papierze, zawierających więcej emocji i uczuć dzięki swojej fizyczności.

Może zresztą stąd nazwa zespołu młodej wokalistki. Na ”Lush" emocji dostarcza wokal Lindsay - spokojny, kojący, rzadko przybierający ostrzejszy ton, a mimo wszystko elektryzujący i angażujący. Muzyka kontrastuje z tym spokojem częściej dając się ponieść emocjom towarzyszącym słowom. Słowom, z którymi Snail Mail zwraca się bezpośrednio do słuchacza, traktując go jako odbiorcę listów i tworząc tym samym więź podczas opowiadania o nieodwzajemnionej miłości i przyjaźni.


Idealne połączenie wokalu, tekstów i muzyki sprawiło, że ”Lush” jest bardzo dobrą płytą, której słucha się z przyjemnością, i która zapada w pamięć.

Udostępnij twitter/ facebook/ skopiuj link
Sukces! Twój e-mail został zaktualizowany.
Twój link wygasł
Sukces! Sprawdź swój e-mail i kliknij link, aby zakończyć logowanie.
Wpisz co najmniej 3 znaki 0 wyników Twojego wyszukiwania

Czy możemy zasugerować autora?

Bartek Buzuk Lekkostrawna Kacper